piątek, 28 maja 2010

Kraj Kwitnącej Wiśni II


"Śpiące piękności. Tysiąc żurawi" Kawabata Yasunari

"O jej wartościach decyduje nie tyle fabuła – bohater Kikuji przeżywa miłość do kochanki swojego nieżyjącego ojca, potem do jej córki, a żeni się z dziewczyną nieskazitelnie czystą – ile liczne opisy obyczajowości japońskiej, tak egzotycznej i ciekawej dla europejskiego Czytelnika."

oraz "Głos Góry" i "Kraina śniegu" również Kawabata Yasunari.


Te japońskie powieści wciągają na całego... Mają prosty styl, bez żadnego niepotrzebnego nadmiaru słów , za którym nie przepadam w książkach, bo zamiast zachęcać do dalszego czytania po prostu nużą czytelnika. Wszystko co autor chce przekazać opisuje w oszczędny sposób, ale nie powoduje to pustki natomiast tworzy wspaniały klimat. Panuje w nich spokojny nastrój i czuć unoszącą się charakterystyczną, japońską atmosferę.

Od dzisiaj żegnam się ze wschodem (pewnie do czasu kiedy dostanę w swoje łapy 'Prawdziwy świat") , bo zaraz zaczynam czytać "Chłopaki Anasiego" N.Gaimana :)

5 komentarze:

  1. Czuję się zaintrygowana i bardzo dawno nie czytałam nic z kraju kwitnącej wiśni :) Koniecznie muszę nadrobić :)

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  2. Mrau... Ja również mam w niedługim czasie pewną książkę Gaimana do przeczytania :)

    Pozdrawiam ciepło :)

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  3. Wszystkie przytoczone przez Ciebie książki Kawabaty warte są polecenia - piękny język, mistrzowskie malowanie słowem. No i sam pisarz, który tak mocno podkreślał japońską tradycję, zanikającą w zetknięciem z napływającą kulturą Zachodu.

    Pozdrawiam serdecznie!:)

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  4. Tucha
    Polecam mam nadzieję, że się spodoba :)

    Anhelli
    Oo to fajnie ;) , a co będziesz czytać?

    Litera
    Zgadzam się !

    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  5. "Odd i lodowi olbrzymi" ;]

    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń na zawsze